– "Proszę rosół z makaronem i schabowego z frytkami…"
– "Skąd pan wie, co mamy, skoro jeszcze nie zdążyłem podać karty?" – dziwi się kelner.
– "Obejrzałem obrus."

To tak dopisując do ostatniego postu  o regionalnych przysmakach:-) A czy wy kiedyś mieliście podobną sytuację w Restauracji? Bo ja tak i dlatego teraz już wiem, gdzie jeździć aby dobrze zjeść:-)